BAJKOWY ŚWIAT MAKRO PRZYRODY ALICJI WORONOWICZ

21 kwietnia w kętrzyńskiej Loży odbył się wernisaż makrofotografii autorstwa Alicji Woronowicz. Artystka już od kilkudziesięciu lat fotografuje piękno natury i nie tylko.

Makrofotografia to jedna z wielu dziedzin tej szeroko pojętej fotograficznej sztuki. W dużym skrócie polega na uchwyceniu elementów, które normalnie przeoczamy. Maleńkie kwiatki, owady, listki i inne drobnostki . Codziennie mijamy je idąc do i z pracy. Pozostają częścią krajobrazu, na który często nie zwracamy w ogóle uwagi. Artystka potrafi odnaleźć te elementy i stworzyć prawdziwą sztukę. Biedronka na liściu skąpanym w wiosennym deszczu i inne niesamowite kadry można oglądać w siedzibie Stowarzyszenia im. Arno Holza dla Porozumienia Polsko – Niemieckiego w  kętrzyńskiej Loży na pierwszym piętrze do końca maja.

3
Niecodzienne spojrzenie na codzienność

Aktywna emerytura

Dzięki dużej ilości wolnego czasu Alicja Woronowicz może się skupić na swoich pasjach. Współpracuje z Uniwersytetem Trzeciego Wieku przy pokazach teatralnych. Uczestniczki UTW, które licznie przybyły na wernisaż wspomóc swoją koleżankę w rozmowie z nami mówiły o niej bardzo wiele i bardzo ciepło. – Jesteśmy dumne z Alicji. Tworzy wspaniałe prace i jesteśmy pełne podziwu – nie kryły radości uczestniczki zajęć UTW.

Pasjonatka fotografii aktywnie działa również w Kętrzyńskim Stowarzyszeniu Fotograficzno – Filmowym „Foto MX”, wspierając i pomagając młodym fascynatom tej mimo wszystko trudnej sztuki. – Jest zawsze uśmiechnięta i pełna energii – stwierdza jeden z młodszych członków stowarzyszenia.

10

Skromne artysty początki

W rozmowie z artystką dowiedziałem się, że w rodzinnym domu zawsze był aparat. Jej tata używał aparatu START 6×6, a później kazał nim robić zdjęcia dzieciom. Oczywiście młodzi ciekawscy najpierw rozebrali urządzenie, żeby zobaczyć, jak działa. Po złożeniu jak to zwykle bywa, aparat nie działał już jak należy. Jak widać fotograficzna przygoda Alicji Woronowicz trwa  od dzieciństwa. – W latach osiemdziesiątych nastąpiła przerwa związana ze studiami, robiłam tylko zdjęcia reportażowe z wyjazdów prywatnych. Po studiach poznałam pana Lucjana i innych członków klubu MX, i tak od tamtej pory fotografuję nieprzerwanie do dziś – wspomina.

 

 

Jakub Samojluk/Radio Barcja

Foto: Justyna Drozd/KSFF FOTO MX

%d bloggers like this: